Start / Blog / AI / AI Overviews a spadek kliknięć

AI Overviews - dlaczego tracisz kliknięcia mimo tych samych pozycji

Jest taki zestaw objawów, który w ostatnim roku widzę w Search Console u większości stron: wyświetlenia stabilne albo rosnące, pozycje bez zmian, a kliknięć wyraźnie mniej. Nic się nie zepsuło technicznie, żadnej kary nie było, konkurencja nie wskoczyła wyżej. A ruch spada.

Przyczyną są w dużej mierze AI Overviews, czyli generowane przez Google odpowiedzi wyświetlane nad wynikami. Ten tekst pokazuje, ile realnie zabierają według badań, których zapytań dotyczy to najmocniej i co da się z tym zrobić poza narzekaniem.

Skala zjawiska w liczbach

Zacznijmy od danych, bo wokół tego tematu krąży dużo emocji i mało liczb.

Ahrefs w analizie z lutego 2026 wykazał, że obecność AI Overview wiąże się z około 58 procent niższym średnim CTR dla pierwszej pozycji organicznej.

Seer Interactive przebadał 3119 zapytań u 42 klientów przez 15 miesięcy, na próbie 25,1 miliona wyświetleń organicznych. CTR dla zapytań z AI Overview spadł tam z 1,76 do 0,61 procent, czyli o 61 procent.

Na polskim rynku obraz jest podobny. Z analiz danych Search Console dla domen o stabilnych pozycjach wynika, że w drugiej połowie 2025 roku mediana spadku ruchu organicznego sięgnęła około 20 procent, a zjawisko dotknęło mniej więcej dwóch trzecich badanych witryn. Charakterystyczny jest rozjazd między metrykami: wyświetlenia w górę, kliknięcia w dół.

Dodam własny przykład, żeby nie zostawiać samych cudzych liczb. Ta strona w okresie od końca maja do końca sierpnia 2026 zebrała 19 631 wyświetleń i 56 kliknięć. To CTR na poziomie 0,29 procent. Część tego to oczywiście słabe pozycje na frazach ogólnych, ale rozjazd między liczbą wyświetleń a liczbą wejść jest dokładnie tym, o czym mówią badania.

Nie wszystkie zapytania tracą tak samo.
Nie wszystkie zapytania tracą tak samo.

Które zapytania tracą, a które nie

Najważniejsza rzecz do zrozumienia: strata nie rozkłada się równomiernie. Zależy od tego, czy AI Overview jest w stanie zaspokoić intencję w całości.

Tracą najwięcej zapytania definicyjne i poradnikowe. „Co to jest hosting”, „jak działa certyfikat SSL”, „czym różni się domena od hostingu”. Odpowiedź mieści się w akapicie, więc użytkownik dostaje ją na miejscu i nie ma powodu wchodzić głębiej. Jeśli Twój blog stoi na takich tematach, spadek jest nieunikniony.

Tracą mniej zapytania porównawcze. „WooCommerce czy Shopify”, „Bricks czy Elementor”. AI Overview potrafi streścić różnice, ale użytkownik podejmujący decyzję zwykle chce zobaczyć argumentację i doświadczenie autora.

Prawie nie tracą zapytania transakcyjne i lokalne. „Ile kosztuje sklep internetowy”, „usuwanie wirusów WordPress”, „strony internetowe Wrocław”. Tu użytkownik szuka wykonawcy, ceny albo kontaktu, a tego akapit nie załatwia.

Praktyczny wniosek dla planowania treści jest dość brutalny: klasyczny poradnik definicyjny stracił rację bytu jako narzędzie zdobywania ruchu. To nie znaczy, że nie warto go mieć, bo buduje kompletność serwisu i bywa cytowany. Znaczy, że nie należy na nim opierać prognozy wejść.

Cytowanie działa w drugą stronę

Jest w tych danych element, który łatwo przeoczyć, a który zmienia strategię. Strony cytowane w AI Overview radzą sobie wyraźnie lepiej niż niecytowane przy tym samym zapytaniu: notują istotnie wyższą liczbę kliknięć organicznych, a przy reklamach różnica jest jeszcze większa.

Innymi słowy: AI Overview nie jest tylko odbiornikiem ruchu, jest też jego dystrybutorem. Przegrywają nie ci, którzy są w nim obecni, tylko ci, których w nim nie ma, a którzy wcześniej żyli z kliknięć na pozycji pierwszej.

To dlatego blokowanie robotów AI w pliku robots.txt jest w większości przypadków złą decyzją. Nie przywraca kliknięć, bo AI Overview i tak zbuduje odpowiedź z innych źródeł, a odbiera szansę na bycie źródłem cytowanym. Wyjątkiem jest treść będąca samodzielnym produktem, na przykład płatne bazy danych, gdzie ochrona ma realny sens.

Ruch spada, a nie wiesz dlaczego? Sprawdzę w Search Console, które frazy tracą przez AI Overviews, a które da się jeszcze odzyskać, i co z tym zrobić.

Co robić w praktyce

Pisz tak, żeby dało się Cię zacytować

Modele budujące odpowiedzi wybierają fragmenty, które samodzielnie odpowiadają na pytanie. Krótki akapit bezpośrednio pod nagłówkiem sformułowanym jak pytanie ma znacznie większą szansę niż ta sama informacja rozproszona w trzech miejscach. Konkretna liczba, data albo kwota jest łatwiejsza do zacytowania niż ogólnik.

Przesuń środek ciężkości na zapytania, które kliknięcie wymuszają

Cenniki, porównania, kalkulatory, procedury zależne od sytuacji, opisy realizacji. Wszystko, co wymaga zobaczenia szczegółu, formularza albo kontaktu. To ta sama logika, którą opisałem przy łączeniu SEO i UX: liczy się nie wejście, tylko wejście, które prowadzi do rozmowy.

Dodaj to, czego model nie ma

Własne dane, zrzuty z narzędzi, wyniki, których nie ma nigdzie indziej, konkretne przykłady z projektów. AI Overview streszcza to, co jest w internecie. Materiał, który istnieje tylko u Ciebie, jest jednocześnie powodem do cytowania i powodem do kliknięcia.

Zadbaj o dane strukturalne

Poprawne oznaczenie autora, daty, organizacji i sekcji

O ile AI Overviews obniżają CTR?

Według analizy Ahrefs z lutego 2026 obecność AI Overview wiąże się z około 58 procent niższym średnim CTR dla pierwszej pozycji. Seer Interactive, badając 3119 zapytań u 42 klientów przez 15 miesięcy, odnotował spadek CTR organicznego z 1,76 do 0,61 procent, czyli o 61 procent. Skala zależy jednak silnie od typu zapytania.

Czy to dotyczy też polskiego rynku?

Tak. Z analiz danych Search Console dla polskich domen o stabilnych pozycjach wynika, że w drugiej połowie 2025 roku mediana spadku ruchu organicznego sięgnęła około 20 procent, a zjawisko dotknęło mniej więcej dwóch trzecich badanych stron. Charakterystyczny objaw to rosnące wyświetlenia przy spadających kliknięciach.

Czy warto blokować AI, żeby chronić treść?

Zwykle nie. Zablokowanie robotów AI nie przywraca kliknięć, a odbiera szansę na cytowanie, które ruch dokłada: strony cytowane w AI Overview notują wyraźnie lepsze wyniki niż niecytowane. Blokada ma sens tylko przy treści, która jest samodzielnym produktem, na przykład płatnych bazach danych.

Które zapytania są najbezpieczniejsze?

Te, na które nie da się odpowiedzieć akapitem: transakcyjne, lokalne, porównawcze i wymagające kontaktu z konkretnym wykonawcą. Zapytania definicyjne w rodzaju „co to jest hosting” tracą najwięcej, bo AI Overview zaspokaja intencję w całości.

ułatwia maszynom zrozumienie, czym jest Twoja treść i kto za nią stoi. To nie gwarantuje cytowania, ale usuwa jedną z przeszkód. Szczegóły opisałem w tekście o danych strukturalnych na WordPressie.

Zmień to, co mierzysz

Jeśli rozliczasz SEO z liczby sesji, będziesz oglądać spadki niezależnie od jakości pracy. Sensowniejsze metryki to liczba zapytań ofertowych, udział ruchu brandowego i widoczność na frazach transakcyjnych. Widoczność w AI trzeba badać osobno, bo klasyczne narzędzia jej nie pokazują.

Jak sprawdzić, ile tracisz u siebie

Cudze badania dają skalę zjawiska, ale decyzje podejmuje się na własnych danych. Poniższa procedura zajmuje kwadrans w Search Console.

Krok pierwszy: porównaj okresy. W raporcie skuteczności ustaw ostatnie trzy miesiące i porównaj z tym samym okresem rok wcześniej. Patrz na cztery metryki naraz. Sygnaturą wpływu AI Overviews jest układ: wyświetlenia bez zmian albo w górę, pozycja bez zmian, kliknięcia i CTR w dół. Jeśli w dół idzie także pozycja, przyczyna jest inna i trzeba jej szukać gdzie indziej.

Krok drugi: zejdź na poziom zapytań. Posortuj zapytania po spadku kliknięć i zobacz, jakiego są typu. Jeśli tracą głównie pytania zaczynające się od „co to", „jak" i „czy", masz potwierdzenie. Jeśli tracą frazy transakcyjne, przyczyną jest raczej konkurencja albo problem techniczny.

Krok trzeci: sprawdź, jak wygląda SERP. Weź pięć najbardziej stratnych zapytań i wpisz je w Google. Zobacz, czy jest tam AI Overview, ile zajmuje ekranu i czy Twoja strona jest wśród cytowanych źródeł. To jedyny sposób, żeby to zweryfikować, bo Search Console nie raportuje osobno wyświetleń w AI Overview.

Krok czwarty: policz to, co się liczy. Zestaw spadek kliknięć ze zmianą liczby zapytań ofertowych. U większości stron, które oglądałem, spadek ruchu był znacznie większy niż spadek liczby kontaktów, bo wypadły wejścia informacyjne, które i tak nigdy nie kończyły się rozmową. To zmienia ocenę sytuacji z alarmowej na wymagającą korekty.

Czego Search Console nie pokaże

Warto znać ograniczenia narzędzia, żeby nie wyciągać z niego wniosków, których nie zawiera. Search Console nie rozdziela wyświetleń w AI Overview od klasycznych wyników, więc nie da się z niego wprost odczytać, ile zapytań w ogóle wygenerowało odpowiedź AI. Nie pokazuje też, czy byłeś cytowany.

Widoczność w odpowiedziach modeli, takich jak ChatGPT czy Perplexity, to osobna kategoria, której klasyczne narzędzia SEO nie mierzą. Zaczynają pojawiać się narzędzia śledzące wzmianki o marce w odpowiedziach modeli i przy większych budżetach warto je testować. Przy mniejszych wystarczy okresowe, ręczne sprawdzenie kilkunastu kluczowych pytań i zanotowanie, czy pojawiasz się w odpowiedzi.

Czego nie robić

Nie warto zasypywać serwisu krótkimi tekstami pod pytania długiego ogona w nadziei, że któryś zostanie zacytowany. Efekt jest odwrotny: rozrzedza się jakość, rośnie kanibalizacja, a modele i tak wybierają źródła, które wyglądają na kompletne.

Nie warto też przepisywać całego bloga „pod AI”. Większość rzeczy, które pomagają być cytowanym, to po prostu dobra robota redakcyjna: jasne nagłówki, konkretne liczby, jednoznaczne definicje, aktualne daty. Jeśli tekst jest dobry dla czytelnika, jest też dobrym kandydatem na źródło.

Najczęstsze pytania

FAQ
Filip Górny
Filip Górny

Tworzę i pozycjonuję strony internetowe od 2013 roku. Spadek CTR opisany w tym tekście widzę także we własnym Search Console, więc liczby poniżej nie są teorią.

Profil na LinkedIn
Skontaktuj się
Zadzwoń